Kategorie

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Lniane krakersy suszone na słońcu

Słońce ostatnio chyba za bardzo mi przygrzało, bo uroilam sobie, że ususzę lniane krakersy. Bez użycia dehydratora (którego i tak nie posiadam ;). Skorzystałam z ostatnich upalnych dni i ususzyłam krakersy na ... słońcu! ;) Prościej i taniej się nie da. Siemię i woda są świetną bazą, którą możecie podkręcić swoimi ulubionymi przyprawami. Garam masala, chilli, papryka wędzona, tymianek - co lubicie. Krakersy sa chrupiące, wspaniale komponują się w wszelkiego rodzaju smarowidłami. Uprzedzając gównoburzę pt. "niezmielone siemię jest bezwartościowe": a zmielone siemię jest gorzkie, a goryczy bardzo chciałam uniknąć. Jeśli jednak jesteście odporni na gorzkie smaki, możecie zmielić część siemienia. Na pewno będzie jeszcze zdrowiej. :)

Lniane krakersy suszone na słońcu




Składniki:
  • 1,5 szklanki siemienia lnianego
  • 3/4 szklanki wody
  • szczypta soli
  • ew. ulubione przyprawy


Do roboty!

Siemię wsypujemy do garnka, zalewamy wodą, solimy. Stawiamy na ogniu i podgrzewamy przez chwilę do momentu aż zawartość garnka zacznie gęstnieć. Ściągamy z płytki. Mase wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem od pieczenia lub matą silikonową (użyłam maty). Glutka rozpłaszczamy łyżką, formujemy prostokąt. Masę nacinamy nożem, tworząc mini-prostokąty, tak żeby po wysuszeniu łatwiej było nam ją przełamać. Blachę wystawiamy na słońce. Po wysuszeniu góry (u mnie zajeło to ok. półtorej godziny), odracamy krakersy na druga stronę (przenosimy je razem z matą/papierem, którą/y później delikatnie ściągamy, zostawiając krakersy na blaszce). Zostawiamy na słońcu do całkowitego wysuszenia (u mnie zajeło to dodatkowe dwie godziny). Po tym czasie łamiemy krakersy po wcześniej nakreślonych liniach. Smacznego!

Wspaniale smakują z wszelkiej maści pastami (tutaj smarowidło z pestek dyni, suszonych pomirodów, czosnku, natki pietruszki, szczypiorku i przypraw).



poniedziałek, 12 maja 2014

Bezglutenowe, wegańskie pieczywo chrupkie z pokrzywą

Tak jak obiecałam, kolejna odsłona pieczywa chrupkiego. Tym razem z pokrzywą, pestkami dyni i zmielonym słonecznikiem. :)

Bezglutenowe, wegańskie pieczywo chrupkie z pokrzywą


Składniki:

  • 1/3 szklanki mąki jaglanej
  • 1/3 szklanki maki gryczanej
  • 1/3 szklanki zmielonych pestek słonecznika
  • 1/2 szklanki siemienia lnianego
  • 1/2 szklanki pestek dyni
  • 2 łyżki oliwy 
  • szklanka pokrzywy
  • sól
  • pieprz
  • zioła prowansalskie
  • 4 ząbki czosnku
  • szklaka wody



Do roboty!

Pokrzywę przelewamy wrzątkiem, siekamy. Czosnek przeciskamy przez praskę. Całość mieszamy i przelewamy na formę wyłożona papierem do pieczenia (ja użyłam silikonowej). Ciasto (dosyć cienko) rozsmarowujemy łyżką. Pieczemy prze 40 minut w 180 stopniach. Kroimy od razu po wyjęciu z piekarnika, następnie studzimy. Smacznego!


Piknik majowy

wtorek, 6 maja 2014

Bezglutenowe, wegańskie pieczywo chrupkie z mniszkiem

Omatkoboskoświntochrystusowo. Inaczej się tego nie da opisać. Ten chlebek jest po prostu niesamowity. I mówię to ja, typowo słodkolubna, której do słonych rzeczy nie ciągnie. Chrupiący, orientalny, bezglutenowy, wegański, aaaa! Wspaniały, naprawdę. Już wymyślam inne kombinacje, które niedługo na pewno popełnię w kuchni! Przepis znalazłam na Garnkofilli i dostosowałam do zawartości swoich szafek (i ogródka ;). Spróbujcie, a nie będziecie chcieli już jeść zwykłego chleba. Idealny do warzywnych past, albo chrupania z miską gorącej zupy. Do tego ten piękny, żółty kolor, który zawdzięcza kurkumie, płatkom mniszka i mące kukurydzianej, cudo!!! Z podanych proporcji wyszły mi dwie małe keksówki i jedna mała kwadratowa blacha, razem byłaby to pewnie typowa blacha (ok 25x33). Ja użyłam kilku różnych foremek, bo chciałam, żeby były silikonowe, nie znoszę babrać się z papierem do pieczenia. ;)

Bezglutenowe, wegańskie pieczywo chrupkie z mniszkiem


Składniki: 
  • 1/3 szklanki mąki jaglanej
  • 1/3 szklanki mąki gryczanej
  • 1/3 szklanki maki kukurydzianej
  • 1/3 szklanki łuskanych pestek słonecznika
  • 1/4 szklaki sezamu
  • pół szklanki siemienia lnianego
  • płatki z 20 kwiatków mniszka lekarskiego
  • 2 łyżki oliwy
  • 3/4 szklanki wody
  • łyżeczka kminku
  • sól
  • chilli
  • łyżeczka przyprawy curry



Do roboty!

Sezam prażymy na patelni. Wszystkie składniki mieszamy na gładką masę. Wykładamy na formę wyłożoną papierem do pieczenia, rozsmarowując ciasto łyżką. Pieczemy 40 minut w 180 stopniach. Kroimy po wyjęciu z piekarnika, studzimy. Smacznego!