Kategorie

sobota, 8 lutego 2014

Kruche ciasteczka ze smalcem roślinnym

Kiedy zobaczyłam, że Smakowita Pajda organizuje konkurs na przepis z wykorzystaniem ich roślinnego smalczyku, nie zastanawiałam się długo nad wzięciem w nim udziału. Dlaczego? Bo uwielbiam ten smalec! Pamietam, że pierwszy raz zobaczyłam go na jakimś wegańskim blogu, po czym wysłałam Lubego na tour de spożywczaki w poszukiwaniu tego cuda. Jest rewelacyjny (i nie jest to żadna reklama!). Dlatego chętnie biorę udział w tym konkursie. Myślę, że gdyby ten konkurs się nie odbył, te ciastka  i tak by powstały. Po pierwsze, przez SłonoLubego, a po drugie dlatego, że ten smalec aż prosi się o wykorzystywanie go w różnych potrawach (trochę bardziej skomplikowanych niż bułka ze smalcem i cebulą ;). I chociaż wiem, że szanse w konkursie mam znikome (żeby nie napisać "żadne"), to jednak warto spróbować ;). Smakowita Pajda zaskoczyła mnie tym, że wyrabianie ciasta było samą przyjemnością, było miękkie, nie trzeba było wyciskać z siebie siódmych potów, żeby je zagnieść. Nie potrzebne było też żadne przyprawy (oprócz niewielkiej ilości soli), ponieważ smalczyk sam w sobie jest słony i odpowiednio doprawiony. Ciastka są delikatne, kruche, konsystencją przypominają półfrancuskie (przynajmniej mi :D). Polecam jako fajna alternatywę dla słodkich ciastek. :)

Kruche ciasteczka ze smalcem roślinnym



Składniki:
(na blachę ciastek)


  • 120 g smalczyku roślinnego Smakowita Pajda z ziołami ogrodowymi
  • 1 i 1/3 szklanki maki + do podsypania
  • pół szklanki startego żółtego sera
  • 2 jajka
  • pół łyżeczki soli
  • pestki dyni/słonecznik łuskany/kminek do posypania





Do roboty!

Do mąki dodajemy smaczyk, jedno jajko, sól i starty żółty ser. Zagniatamy aż powstanie nam gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto chowamy na 30 minut do lodówki. Po tym czasie rozwałkowujemy na grubość ok 3 mm (ciasto jest miękkie, nie twardnieje tak jak kruche z użyciem masła, łatwo sie wyrabia i rozwałkowuje, jednak w razie potrzeby można podsypac je mąką). Z ciasta, za pomocą foremki lub kieliszka, wykrawamy różne kształty. U mnie były to małe kółka wykrojone kieliszkiem. Ciastka przekładamy na matę silikonową lub formę wyłożoną papierem do pieczenia/podsypaną mąką. Smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy pestkami, słonecznikiem lub kminkiem. Pieczemy przez 35 minut w 180 stopniach. Smacznego!







Biorę udział w zabawie kulinarnej “Smakowita Pajda to kulinarna frajda!", którego sponsorem są ZT Kruszwica S.A. producent smalczyku roślinnego Smakowita Pajda.

2 komentarze:

  1. Bardzo smacznie wyglądają te ciasteczka :)
    Dziękuję za udział w konkursie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Dla mnie to sama przyjemność ;)

      Usuń